tel Biuro 58-622-51-41

tel kom. +48 501 387 308

tel kom. +48 692 841 352

telTen adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

telTen adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Etapy żałoby. Jak poradzić sobie ze śmiercią bliskiego?

Pogodzenie się ze stratą bliskiej osoby jest trudne, szczególnie jeśli z tymi wydarzeniami musimy zmierzyć się nagle, bez wcześniejszej zapowiedzi. Pomóc w poradzeniu sobie i zrozumieniu tych trudnych emocji może ich poznanie. Na jakie etapy dzieli się żałobę? Czy odczuwanie po utracie bliskiej osoby złości to coś normalnego? Kto będzie wsparciem w tym okresie?

Jak przebiega żałoba po odejściu bliskiej osoby?

Żałoba po stracie bliskiej osoby z reguły rozpoczyna się od szoku. Wiele osób zaprzecza temu, że ich przyjaciela lub członka rodziny już nie ma. Gdy uświadamiają sobie, że ukochany człowiek nie wróci, mamy do czynienia z drugim etapem pełnym smutku i żalu. Część osób może w tym czasie odczuwać również złość na świat, że pozwolił, by doszło do tej śmierci, a także na siebie i osobę, która odeszła. W tej fazie żałoby znacznie obniża się nasz nastrój — nierzadko przeżywający stratę nie mają ochoty na spotkania z innymi, ponieważ mogą jedynie myśleć o zmarłym. Problem często sprawiają im wtedy nawet codzienne czynności.

Warto zaznaczyć, że te etapy żałoby w przypadku każdej osoby mogą trwać krócej lub dłużej. Jeśli jednak nie przez długi czas nie dojdzie do fazy akceptacji i pogodzenia się z odejściem danej osoby konieczny będzie kontakt ze specjalistą, który pomoże w poradzeniu sobie ze stratą.

Organizacja pogrzebu — kto może nam w tym pomóc?

Bardzo często podczas przeżywania żałoby trudno nam samemu załatwić wszystkie formalności związane z pożegnaniem bliskiej osoby. W takim przypadku dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy firmy, która oferuje kompleksowe usługi pogrzebowe. Profesjonaliści zajmą się wszystkimi sprawami związanymi z pochówkiem danej osoby, odciążając tym samym jej bliskich potrzebujących czasu, aby pogodzić się z jej odejściem.

Czy każdy przechodzi żałobę tak samo?

Pięć etapów żałoby, czyli zaprzeczenie, złość, targowanie się, depresja i akceptacja, to model opisowy, a nie kolejność, przez którą każdy musi przejść w identyczny sposób. Niektórzy doświadczają wszystkich faz, inni omijają niektóre lub wracają do nich wielokrotnie. Czas trwania też jest indywidualny — dla jednych wystarczy kilka miesięcy spokojnego oswajania straty, dla innych proces rozciąga się na lata. Ważne, by nie porównywać się z innymi i nie wymagać od siebie tempa, którego po prostu nie da się przyspieszyć.

Co pomaga w przeżywaniu straty na co dzień?

Małe rzeczy często okazują się ważniejsze niż wielkie postanowienia. Pomocne bywa:

  • utrzymanie codziennej rutyny, nawet jeśli wydaje się bez sensu,
  • kontakt z osobami, które rozumieją sytuację,
  • krótkie spacery na świeżym powietrzu nawet bez konkretnego celu,
  • pisanie do zmarłego listów lub krótkich notatek z myślami,
  • pozwolenie sobie na płacz, gdy przychodzi, bez wstydu i tłumienia.

Kiedy warto zgłosić się po pomoc specjalisty?

Jeśli po wielu miesiącach nadal nie da się funkcjonować normalnie, pojawiają się myśli rezygnacyjne lub uporczywe trudności ze snem i apetytem, to sygnał, że żałoba mogła przejść w cięższą formę. Wtedy rozmowa z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą nie jest oznaką słabości, lecz zwykłym krokiem, takim jak wizyta u lekarza przy długo niegojącej się ranie. Pomoc dostępna jest też w grupach wsparcia, które prowadzą specjaliści oraz osoby z podobnym doświadczeniem.

Powrót do codziennego rytmu po stracie bliskiego nie powinien być rozumiany jako zapomnienie. Wręcz przeciwnie — pielęgnowanie pamięci o zmarłym, czy to przez wspomnienie przy stole, czy odwiedzanie grobu, jest naturalną częścią procesu żałoby. Rocznicowe spotkania rodziny, msze za zmarłego i pielęgnacja nagrobka pomagają oswajać stratę i podtrzymywać więź, która przetrwała mimo nieobecności.